Nie piszę o idealnym życiu.
Piszę o tym, które naprawdę się dzieje — między zmęczeniem a bliskością, ciszą a potrzebą bycia dla innych.
To miejsce jest po to, żeby się zatrzymać.
Na chwilę. Na myśl. Na oddech.
Jeśli szukasz słów, w których możesz się odnaleźć — jesteś w dobrym miejscu.

O czym jest ten blog?
O codzienności, relacjach i macierzyństwie.
O zatrzymaniach, byciu w drodze i inspiracjach, które pomagają wrócić do siebie.
Bez porad. Bez lukru.
Z uważnością i szczerością.
- Zmęczenie, którego nie widać
Jest zmęczenie, które widać na pierwszy rzut oka, i takie, które nosimy w środku. O tym drugim — niewidocznym, ale prawdziwym — opowiadam w tym wpisie. - Nie muszę mieć wszystkiego poukładanego
Dorosłość rzadko przychodzi z jasnością i poczuciem, że wszystko jest pod kontrolą. Ten wpis o tym, jak pozwolić sobie być w drodze, nawet jeśli nie wszystko układa się idealnie.